Bierzące zagadnienie z pracy. Jak zrobić, żeby nudny dach stał się ciekawy?
1) Podstawa jako doskonale tilowany (tiling nie widoczny przy żadnej skali) asfalt (np pobrany za pomocą Quixel Bridge z Megaskanów).
2) Szwy lub zakładki - wyrażane przez gradientowy profil (Substance Designer) za pomocą normal mapy i odcinającego się nieco roughness.
3) Opcjonalnie kałuże i wilgotne plamy - maska z roughness odpowiednio blendowana z pozostałymi mapami roughenss. Bardzo delikatna normalmapa symulująca napięcie powierzchniowe przy granicach.
4) Spękania. Maska do base color, wykorzystywana również jako roughness i przetworzona w Substance Designer również na normalmapę.
Każdy z tych elementów pozostaje parametryczny, przez co można tworzyć dowolną jego kombinacje.
Na inwestycje czysty podkład, ewentualnie ze szwami o różnej odległości. Do dostosowania również poziom szarości oraz połysk.
Dla dachów starszych, w których można sobie pozwolić na defekty, dodatkowo spękania - parametrycznie ich "natężenie" (poprzez normal, roughness oraz ton szarosci). Możliwość podmiany maski spękań.
W obu wypadkach opcjonalnie kałuże - parametryczny tiling, stan zawilgocenia/schnięcia, a nawet roughness.
Całość, jeśli wzięta z umiarem i spokojnie dopasowana może dać ciekawy i naturalnie wyglądający dach bitumiczny.